Remont lub wykańczanie swojego mieszkania nie musi być udręką. Zaplanujmy wszystkie działania z odpowiednim wyprzedzeniem i dostosujmy do naszego budżetu i potrzeb.

Krzysztof Miruć – Architekt, właściciel firmy Lab Architekci, prowadzący program „Zgłoś remont!”

Panie Krzysztofie, pomimo, że remonty zazwyczaj kojarzą się z problemami i wydatkami, przed kamerami widzimy Pana zawsze uśmiechniętego i gotowego do działania. Czy wykańczanie swojego mieszkania może być przyjemne?

Ależ oczywiście, że może być przyjemne, a nawet powinno być. Radzę naprawdę dobrze zaplanować remont. Pierwszym krokiem powinno być szukanie inspiracji i zebranie ich w pewną całość – sami zobaczymy co nam się podoba, czy tworzy stylistyczną jedność lub współgra ze sobą nawet na zasadzie kontrastu. Drugim krokiem jest zrobienie projektu. Poświęćmy trochę czasu na zaprojektowanie wnętrza, dajmy sobie czas na zmiany, nie róbmy wszystkiego pod presją czasu. Trzeci krok to zakupy. Zamówmy odpowiednio wcześnie elementy wyposażenia. Czwarty krok to umowa. Znajdźmy sprawdzoną ekipę remontową, zróbmy wycenę konkretnego zakresu pracy wraz harmonogramem wykonania remontu. Piąty krok to remont. Niezwykle ważne jest ustalenie dostaw materiałów budowlanych i wykończeniowych, zabezpieczanie wnętrza i przygotowanie się do remontu psychicznie. Zawsze zwracam uwagę moim ekipom, by po skończonej pracy posprzątali po sobie plac budowy, bo czysta budowa nie denerwuje inwestora. Pamiętajmy, że wydajemy własne ciężko zarobione pieniądze, a to przecież nie powinno być stresujące. Budujemy własną przestrzeń, poprawiamy swój świat. To musi być przyjemne.

Skąd czerpie Pan pomysły i inspiracje do swoich projektów?

Zawsze przeprowadzam wstępną rozmowę z klientami, słucham ich, chcę by opowiedzieli jak ma wyglądać ich wnętrze, ale bez projektowania. Muszą je opisać. Chcę trochę ich poznać, dowiedzieć się co lubią i jak żyją. Ważne jest by odpowiedzieć na potrzeby klienta; inaczej projektuje się pierwsze mieszkanie dla młodego człowieka, a inaczej dużą rezydencję. Trzeba wiedzieć jakie klienci mają oczekiwania i jak żyją – to największa inspiracja. Ale inspiruje mnie wszystko, czasami wnętrze samochodu, czasami damska torebka i jej piękne przeszycie, czy detal lub przypadkowe zdjęcie. Dziś mamy możliwość oglądania prac innych architektów i projektantów z całego świata i to też bardzo inspiruje.

Od czego zacząć projektując wnętrze swojego wymarzonego mieszkania? Na co zwrócić uwagę w początkowej fazie?

Od odpowiedzi na pytanie, co chcemy zmienić i jak ma to wyglądać. Nie mówię tu o konkretnych rozwiązaniach czy detalach, ale odpowiedzmy sobie na pytanie „jak żyjemy?”, a wtedy naprawdę wiele się wyjaśni. Kiedy gotujemy potrzebujemy dużej kuchni i dużo blatów, gdy oglądamy namiętnie filmy musimy mieć wygodną kanapę. Zbudujmy wnętrze dedykowane wyłącznie dla siebie, jeżeli więcej czasu poświęcimy na przemyślenia, czego chcemy i jak miałoby wyglądać nasze wnętrze, to realizacja i remont będą przyjemnością. Zaplanujmy również nasz budżet, pamiętajmy by podzielić go na 3 części – koszty ekipy remontowej, materiały budowlane i elementy wyposażenia (czyli to, co będzie widoczne, w czym będziemy żyć i czym się otaczać), a wówczas stwierdzimy, na ile nas stać i jak to wnętrze będzie finalnie wyglądać.

Jak rozplanować wnętrze mieszkania, aby było ono funkcjonalne i komfortowe?

Niezależnie do wielkości naszego mieszkania zawsze trzeba trzymać się zasad ergonomii. Wysokość blatów kuchennych jest określana od 85 do 92 centymetrów i dobierzmy ją do naszego wzrostu. Takie same zasady tyczą się ciągu technologicznego, czyli lodówka, blat, zlew, blat, gotowanie, blat. Czy odległości między szafkami a wyspą oscylują w granicach 110-120 centymetrów. Elementy wyposażenia wnętrz są projektowane na miarę człowieka i naprawdę nie zmieniajmy czegoś, co jest wymyślone i przetestowane. Poczytajmy w Internecie, a dowiemy się, że rant umywalki jest na wysokości 85 centymetrów, a oś toalety od ściany to 45 centymetrów. Wtedy nasze mieszkanie będzie funkcjonalne, a nam będzie się żyć w nim dobrze i nie będzie nas męczyć. Projektujmy na naszą miarę, a człowiek dobrze czuje się w określonych wymiarach.

Moda w architekturze zmienia się dość często. Jak wybrać ponadczasowe wnętrze?

Tak, moda zmienia się szybko, ale niektóre naturalne materiały zawsze będą dobrze wyglądać, mówię tu o naturalnych szlachetnych tworzywach takich jak forniry czy kamień. Wnętrza powinny odzwierciedlać nas, powinniśmy się z nimi utożsamiać. Przestrzeń, w jakiej żyjemy często podkreśla nasz status społeczny lub odzwierciedla sposób życia. Nasz dom czy mieszkanie również powinno zmieniać się z upływem czasu tak jak i my się zmieniamy. Projektujmy dla siebie, a nie według obowiązującej mody, wtedy na pewno przez lata będziemy się z niego cieszyć i dobrze się w nim czuć.

Podobne posty